Skrzypce są jak gwiazdeczki na niebie… Bronisław Dudka – skrzypek ze Zdziłowic (1918-2007)

Tekst: Krzysztof Butryn

Jedną z najstarszych autentycznych i najbardziej zasłużonych kapel regionu janowskiego jest Kapela Dudków ze Zdziłowic, założona i prowadzona przez Bronisława Dudkę.

Bronisław Dudka urodził się w 1918 r. w Zdziłowicach. Pochodził z bardzo muzykalnej rodziny. Gry na skrzypcach nauczył się od ojca Józefa i dziadka Tomasza mając dziewięć lat, o czym mówił: u nich się nauczyłem, potem poszedłem do takiego lepszego muzykanta na Błażek. […] Dziadek jak mnie uczył to zawsze mówił, że skrzypce są jak gwiazdeczki na niebie. Tak mi dziadek mówił.*

Przystępując do nauki pan Bronisław nie posiadał własnych skrzypiec. Aby mieć możliwość gry, musiał je wykonać własnoręcznie. Swoje początki gry na wspominał tak:Jak nie było tych drugich to ja robiłem. […] Na desce obsadziłem nici, zawoskowałem podstawek sam, kabłąka kawałek i włosienia od konia. […] To ja grołem na tych takich z deski na strunach z nici. Mniej więcej podciągnąłem na strój tych skrzypiec, co były te skrzypce fabryczne […] ji ja na tych strunach melodie już taką niektórą podciągałem. Na niciach i na desce podstawek. I ja struny te obsadziłem na takich, wywierciłem potrafiłem wiercić dziury, kołki zrobić. Tak. Bo przyglądałem się jak tamte skrzypce wyglądają fabryczne. I coś plus minus grało.

Praktykę gry na skrzypcach zdobywał przygrywając na prządkach, zabawach czy weselach wraz ze swym dziadkiem, ojcem i z innymi starszymi od siebie muzykantami.

W 1944 r. Bronisław Dudka został powołany do wojska. Grał w Orkiestrze Reprezentacyjnej Wojska Polskiego na trąbce. Jednak nie zrezygnował z gry na skrzypcach, co więcej – będąc na służbie uczył tamtejszą orkiestrę swoich rodzimych podróżniaków: Tam były grane rzeczy tylko koncertowe walczyki, jakieś owertury, jakieś wiązanki, a polek, uoberków to bardzo mało. Walczyków to tam troche było. A takiego uoberka jak my teroz grali, takie te podróżniaki to tam nie umieli tego grać w ogóle. Dopiro ja umiałem, zacząłem grać i ten kompozytor on sobie tylko zapisoł ze mnie co żem groł, a sobie resztę wszystko zrobił. Potem zrobił na cała taką te uorkiestre symfoniczną.

Po powrocie z wojska przejął po ojcu prowadzenie orkiestry dętej. Kontynuował też grę na skrzypcach w kapeli ludowej wraz ze swoim młodszym bratem Tadeuszem, również skrzypkiem.

Przez lata zmieniał się skład kapeli, współpracowało z nią wielu artystów Ziemi Janowskiej m.in. Stefania Gadzińska – wspaniała śpiewaczka ze Zdziłowic. W 1985 r. do braci Dudków dołącza Zbigniew Butryn (bas) i Julia Wojtan (bębenek). Był to okres wielu występów na najróżniejszych przeglądach i festiwalach. W wyniku pogarszającego się stanu zdrowia Julii Wojtan w 1990 r. zastąpił ją godnie Czesław Chmiel (zmarł w 2005 roku).

Repertuar Kapeli Dudków ze Zdziłowic jest różnorodny i bogaty pod względem jakościowym i ilościowym. Jak sami często mówili, przez kilka godzin ciągłego grania możemy nie powtórzyć tej samej melodii.

W repertuarze znajdują się melodie oberków, polek podróżniaków, które zostały przejęte od dziadka i ojca pana Bronisława. Te rodzime melodie pielęgnowane i niezmiennie grane przez kilkadziesiąt lat dzięki niemu przetrwały do dziś. O ich lokalnym pochodzeniu świadczą chociażby nazwy melodii, które utworzone są od osób, od których zostały zasłyszane, np.: Podróżniak Dziadka, Podróżniak Abramka z Błażka, nazw wskazujących na miejsce i czas wykonania danego utworu, np.: Podróżniak Od Zdziłowic do Otrocza, Podróżniak kolędniczy (podróżniak jest to melodia grana po drodze w tym przypadku podczas chodzenia po kolędzie), Podróżniak weselny (grany w drodze do kościoła).

Charakterystyczna nuta pana Bronisława, indywidualny styl grania, stosowanie licznych ozdobników oraz autentyczny skład instrumentalny skrzypce, skrzypce sekund, basy, bębenek sitkowy zawsze zachwycały pasjonatów muzyki ludowej.

Przez wszystkie lata działalności Kapela Dudków otrzymała wiele wyróżnień i nagród na licznych festiwalach, przeglądach i konkursach. Jest m.in. laureatem Nagrody im. Oskara Kolberga, zdobywcą kazimierskiej Złotej Baszty. Bronisław Dudka jako mistrz zdobył również wiele nagród i wyróżnień.

W 2006 r. otrzymał nagrodę specjalną dla najstarszego skrzypka podczas Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych. W 2000 roku ukazała się płyta CD dokumentująca repertuar Kapeli Dudków. Jej członkowie brali również udział w filmie Andrzeja Barańskiego Niech gra muzyka .

***

Bronisław Dudka zmarł 4 maja 2007 roku. Został pochowany na cmentarzu w rodzinnej wsi Zdziłowice. Na uroczystościach pogrzebowych żegnali go najbliżsi, liczne grono przyjaciół, muzykanci.

W ostatniej drodze Panu Bronisławowi towarzyszyła założona i prowadzona przez niego do ostatnich dni życia orkiestra dęta, w której grają jego dwaj bracia, Tadeusz i Leon. Ceremonia pogrzebowa odbyła się w szczególnej atmosferze. Przyjaciele zagrali mu nad grobem jednego z ulubionych podróżniaków niejako na ostatnią wędrówkę. W tym czasie w Janowie Lubelskim odbywały się eliminacje do Festiwalu w Kazimierzu, w których co roku pan Bronisław gościł wraz ze swoją Kapelą, bądź też indywidualnie. Tym razem go zabrakło.
Bronisław Dudka kochał muzykowanie. Był doskonałym nauczycielem i pedagogiem, wyedukował i wychował wielu muzykantów. Miałem szczęście znać pana Bronisława od najmłodszych lat. Zawsze spokojny, dostojny, radosny. Będzie nam brakować jego podróżniaków, oberków i tych długich ciekawych opowieści o życiu, o świecie i o muzykowaniu.

Bóg zapłać, Panie Bronisławie…

* Fragmenty wypowiedzi pochodzą z rozmowy przeprowadzonej przez autora w 2003 roku w Zdziłowicach.

TESTTT