Siedem zespołów, siedem różnych muzycznych światów i jeden wspólny mianownik – twórcze spojrzenie na tradycję. W Opolu Lubelskim poznaliśmy laureatów pierwszej edycji konkursu ETNO-POGŁOS. Podium zdominowały zespoły twórczo łączące folklor z jazzem.
W sobotę 13 czerwca na małej scenie w Parku Miejskim zaprezentowało się siedem projektów muzycznych inspirujących się tradycją, folklorem i dziedzictwem etnicznym: Marta Bejma, Kapela Barankiewiczów, Grandmother Jazz, Vidana, Traszno, Kolektyw FAM i Folkrose.
Po wysłuchaniu wszystkich finalistów jury w składzie: Ireneusz Bachonko (przewodniczący, muzyk i producent muzyczny), Krystyna Piłat (chórmistrzyni chóru Cantata), Piotr Kociubowski (muzyk, trębacz) i Michał Dybaczewski (dziennikarz muzyczny) wyłoniło zwycięzców, choć wybór nie był łatwy.
Wszyscy, którzy wystąpili w konkursie, byli jacyś. Każdy miał własny pomysł na muzykę, własną wrażliwość i własny sposób opowiadania o tradycji. I właśnie to jest najważniejsze. Walka o zwycięstwo była dosłownie walką na żyletki. Jestem przekonany, że byliśmy świadkami narodzin nowej tradycji w Opolu Lubelskim i już dziś nie mogę się doczekać kolejnej edycji konkursu – podkreśla Ireneusz Bachonko, przewodniczący jury.
Pierwsze miejsce zdobył Kolektyw FAM założony przez studentki wokalistyki jazzowej z Zielonej Góry. Zespół łączy jazz, folk i muzykę etniczną z wielogłosowym śpiewem oraz rozbudowanym instrumentarium. W Opolu Lubelskim żeńska część formacji została wsparta przez pierwiastek męski i wystąpiła w składzie: Adrianna Stoga (wokal), Alicja Sroka (wokal), Kornelia Pulchna (wokal), Kuba Szymankiewicz (klawisze), Tymon Zaganiacz (trąbka) i Michał Tuz (perkusja).
Wygrana w konkursie z jednej stronie nas zaskoczyła, a jednocześnie ogromnie się cieszymy. Mamy poczucie, że nasza muzyka jest trudna do jednoznacznego sklasyfikowania. To nie jest do końca ani folk, ani jazz, ani żaden inny gatunek w czystej postaci. Poruszamy się gdzieś pomiędzy tymi światami. Z tego powodu często mieliśmy też problemy natury organizacyjnej, choćby z doborem miejsc do grania koncertów. Do typowo jazzowych przestrzeni nie zawsze pasowaliśmy, do rockowych również nie do końca, dlatego tym bardziej cieszy nas, że nasza muzyka została dostrzeżona i doceniona – mówi Adrianna Stoga.
Drugie miejsce zajął lubelski zespół Grandmother Jazz, który jak sama nazwa wskazuje, prezentuje jazzowe interpretacje muzyki tradycyjnej. Pierwsze pieśni zostały przekazane przez babcię Eweliny Prokopiuk, założycielki zespołu. Utwory wykonywane są głosem tradycyjnym, tzw. białym śpiewem, a większość materiału pochodzi z Roztocza.
To dla nas bardzo ważne wyróżnienie, bo właśnie takiego wiatru w żagle potrzebowaliśmy. Dostaliśmy sygnał, że to, co robimy, ma sens i znajduje odbiorców. Chcemy wydać płytę, będącą podsumowaniem etapu, który właśnie zamykamy. Jednocześnie myślimy już o nowych pomysłach i kolejnych kompozycjach – zaznacza Ewelina Prokopiuk, liderka zespołu.
Podium konkursu Etno-Pogłos uzupełniła Vidana – eksperymentalny projekt audiowizualny łączący muzykę elektroniczną z etnicznymi instrumentami oraz wpływami polskiej i ukraińskiej tradycji muzycznej. Liderką formacji jest Vidana Blonska (wokal, instrumenty), której towarzyszą Denis Shvets (instrumenty) oraz Anastasia Kulinich (chórki).
Polski folklor zgłębiam już od około dwóch lat. Zaczynałam od najbardziej znanych pieśni, a później sięgnęłam po Kolberga i inne monografie oraz zbiory źródeł. Jako filolożka znajduję w tym ogromną wartość i fascynuje mnie zarówno warstwa językowa, jak i kulturowa tych materiałów – zaznacza Vidana Blonska. Jak podkreśla polska muzyka ludowa to niezwykle bogate dziedzictwo. – Wciąż jest w niej mnóstwo tekstów, melodii i motywów, które nie doczekały się współczesnych interpretacji czy nowych opracowań. To właśnie tym chciałabym się zajmować w przyszłości, odkrywając te mniej znane zasoby i nadawać im nowe życie.
Laureaci konkursu Etno-Pogos otrzymali nagrody finansowe (I miejsce – 7 tys. zł, II miejsce – 5 tys. zł, III miejsce – 3 tys. zł) oraz pamiątkowe topory, symbolicznie nawiązujące do herbu Opola Lubelskiego. Zwycięska trójka miała również okazję po raz drugi zaprezentować się publiczności, występując podczas wieczornego koncertu finałowego na głównej scenie Jarmarku Opolskiego.
Tworząc ETNO-POGŁOS chcieliśmy stworzyć przestrzeń dla artystów, którzy czerpią z tradycji, ale nie boją się mówić własnym głosem. Finał pokazał, jak ogromny potencjał drzemie w tej formule. Usłyszeliśmy muzykę odwołującą się do korzeni, ale jednocześnie bardzo współczesną, świeżą i autentyczną. Jestem przekonany, że ETNO-POGŁOS na stałe wpisze się w kulturalny krajobraz Opola Lubelskiego, a my już teraz zaczynamy pracę nad drugą edycją – mówi Marek Krakowski, dyrektor Opolskiego Centrum Kultury, które było organizatorem konkursu.
* Fotografie: Adrian Tomczyk